Przeczekać gdzieś złe dni…

Istnieją takie dni kiedy chcemy aby wszelacy ludzie się od nas odstosunkowali. Gdy zamierzamy się skryć przed całym światem i pobyć w samotności sam na sam z prywatnymi myślami. Ktokolwiek miewa takie dni. Gdy szczebel stresu osiągnie moment krytyczny robimy się konfliktowi i drażni nas dowolna, najsubtelniejsza nawet błahostka. Dla utrzymania należytych relacji z pozostałymi ludźmi opłaca się natenczas zaszyć się w miejscu gdzie będziemy z dala od nich bowiem przeciwnie starczy pojedyncza iskra i eksplodujemy zrzucając z siebie wszelkie żale na cały świat, a wszystko skoncentruje się na jednej, czasami totalnie niewinnej osobie.

Idealnie wtenczas zlokalizować sobie pewne przytulne miejsce gdzie przeczekamy tenże czas i zregenerujemy się ociupinkę zanim znowuż wyjdziemy do ludzi. Niekiedy najdoskonalszą alternatywą jest wyskoczyć gdzieś na spacer, w stanowiska odosobnione, gdzie mamy znikomą sposobność na napotkanie któregoś człowieka. Taki długotrwały spacer umożliwi ci się skupić na własnych myślach i najprawdopodobniej ofiaruje zachętę do rozwiązania twoich kłopotów prywatnych. Można też schować się gdzieś w domu, gdzieś gdzie nie będziemy natrafiać na domowników – najlepiej w ogrodzie jeżeli ktoś taki posiada. Spocząć pod drzewem z lekturą lub słuchawkami na uszach. Pechowo nie można tego czynić gdy pada deszcz, wtenczas też jakąś drogą jest zadaszony taras. Natomiast jeżeli zrazu jakakolwiek pozostała idea nie napływa nam do głowy to przeważnie można wykorzystać z uniwersalnej możliwości – zostać pełen dzień w wyrku.

Ociupinka izolacji łagodzi sporo ran. Zapewnia czas na ocenę swoich problemów i poszukanie najodpowiedniejszych ich rozwiązań. Pozwala się odreagować a przynajmniej odrobinę odpocząć i się zrelaksować.

Możliwość komentowania jest wyłączona.